Filtr do wody w terenie potrafi uratować dzień. Umożliwia bezpieczne picie z potoku, jeziora czy źródła, gdy nie masz dostępu do sklepu, schroniska ani kranu. Ale jest jeden haczyk: filtr nie lubi być traktowany jak odkurzacz do błota. Jeśli chcesz, żeby działał długo i nie zapychał się po kilku wyjściach, warto trzymać się kilku prostych zasad.
Poniżej znajdziesz 4 kroki, które robią największą różnicę.
1) Nabieraj wodę z najlepszego miejsca, jakie znajdziesz
Brzmi banalnie, ale to najważniejsza zasada. Im mniej mułu i zawiesiny, tym lepiej dla filtra.
W praktyce:
-
wybieraj wodę płynącą zamiast stojącej,
-
unikaj nabierania tuż przy brzegu, gdzie widać osad,
-
jeśli musisz nabrać z jeziora, sięgnij trochę dalej od linii brzegowej,
-
nie “szoruj” filtrem po dnie, nawet jeśli woda wygląda kusząco.
To działa jak profilaktyka. Mniej brudu na wejściu to mniej problemów później.
2) Mętna woda? Zrób filtr wstępny z chusty lub buffa
Czasem nie ma luksusu krystalicznego źródła. Po deszczu strumienie robią się brunatne, a woda bywa mętna nawet w górach.
Wtedy zrób proste “przedszkolenie” wody:
-
użyj chusty, buffa albo cienkiej tkaniny,
-
przelej wodę przez materiał do kubka lub butelki,
-
dopiero potem filtruj.
Ten trik nie zastępuje właściwego filtra, ale potrafi znacząco ograniczyć ilość drobinek, które zapychają wkład.
3) Po filtracji daj mu chwilę spa: przepłukanie lub przedmuchanie
Wiele filtrów turystycznych ma prostą procedurę czyszczenia: przepłukanie, odwrócenie przepływu, przedmuchanie albo tzw. backflush. Nazwy są różne, sens jest jeden: po użyciu usuń osad zanim zdąży się “wbić” na stałe.
Dobre nawyki:
-
po każdym użyciu zrób krótkie czyszczenie zgodnie z instrukcją danego modelu,
-
jeśli filtr zaczyna działać wolniej, nie ignoruj tego, tylko od razu go oczyść,
-
nie czekaj do momentu, aż przepływ będzie niemal zerowy.
To dosłownie minuta roboty, a różnica w żywotności filtra jest ogromna.
4) Zimą nie zostawiaj filtra mokrego na mrozie
Mróz to cichy zabójca filtrów. Jeśli w filtrze zostanie woda i zamarznie, może uszkodzić jego strukturę. Efekt bywa niewidoczny gołym okiem, ale filtr może przestać działać poprawnie.
Co robić zimą:
-
po użyciu osusz filtr i trzymaj go bliżej ciała lub w plecaku, nie na zewnątrz,
-
na noc schowaj go do śpiwora lub wewnętrznej kieszeni kurtki,
-
jeśli nie jesteś pewien, czy filtr nie zamarzł, potraktuj go jak potencjalnie uszkodzony.
W chłodne dni najbezpieczniej jest trzymać filtr tam, gdzie jest dodatnia temperatura.
Szybkie podsumowanie
Jeśli kiedyś piłeś wodę “z opcją chrupiącą”, to wiesz, że lepiej tego unikać. A filtr też woli, gdy nie jest karmiony błotem.
Zapamiętaj te 4 kroki:
-
Wybieraj jak najczystsze miejsce poboru.
-
Przy mętnej wodzie użyj buffa jako filtra wstępnego.
-
Po użyciu oczyść filtr zgodnie z instrukcją.
-
Zimą trzymaj filtr w cieple i nie zostawiaj mokrego na mrozie.
A jeśli jeszcze nie posiadasz swojego filtra do wody to sprawdź co dla Ciebie mamy: https://beonwin.com/collections/filtry-do-wody